Tęsknie za fajnymi pudełkowymi wydaniami gier

Tęsknie za fajnymi pudełkowymi wydaniami gier

varia

Czy tylko mi brakuje tych wszystkich dodatków do gry w postaci instrukcji, mapy i innych gadżetów, które znaleźć można było w pudełku obok nośników z samą grą?

Miałem to szczęście, że widziałem jak rynek gier w Polsce ewoluuje. Począwszy od gier przegrywanych na bazarach i między kumplami, poprzez wejście na rynek pierwszych firm sprzedających legalnie gry w dużych pudełkach, a kończąc na dystrybucji cyfrowej i małych pudełkach z karteczką z kodem na grę w środku.

Osobiście bardzo żałuję, że czasy tych dużych kartonowych pudeł już odeszły. Bo w środku, oprócz samych nośników z grą, znaleźć tam można było prawdziwe skarby. Grubą instrukcję, plakaty, mapy czy inne przedmioty, które wprowadzały nas w świat gry. To wszystko sprawiało, że człowiek bardziej wczuwał się w grę.

A teraz? Kupujemy nieduże plastikowe pudełko, w której jedyne co znajdujemy to nośnik z grą. A czasami i tego brakuje, bo w środku jest tylko świstek papieru z nadrukowanym kodem do pobrania. Jasne, oszczędzamy w ten sposób miejsce na półce (plus ekologia). Jednak nawet w takie małe pudełko można sporo upchnąć - wystarczy popatrzeć ile dało się wcisnąć w nieduże kwadratowe pudełka do gier na Nintendo DS.

Niestety, w przypadku gier na Switcha jest obecnie podobnie jak w przypadku pozostałych platform - plastikowe pudełko, a w środku sam kartridż z grą. A przecież tyle wolnej przestrzeni się marnuje w pudełku…

Jasne, są jeszcze wydania kolekcjonerskie, które zawierają naprawdę fajne rzeczy, ale… No właśnie - cena takich wydań jest kilkukrotnie wyższa od regularnego wydania i nie każdy może sobie pozwolić na zakup takiej bogatej wersji.

Na szczęście gdzie duzi wydawcy nie mogą, tam pole do popisu mają małe wydawnictwa, które celują w wydawanie fizycznych wersji indyków na Switcha. Super Rare Games, Limited Run Games, Premium Edition Games czy nasze rodzime Forever Limited to tylko kilka firm, które zajmują się czymś takim.

Sam mam Chroma Squad od Super Rare Games, Super Blood Hockey od Premium Edition Games czy też japońskie wydanie VOEZ (tylko na tym rynku ten tytuł wyszedł w wersji pudełkowej). I ilekroć otwieram te pudełka to się cieszę. Bo dostaję ładnie wydaną grę z dodatkami: miłą dla oka grafiką po wewnętrznej stronie okładki, kolorową instrukcję i inne dodatki jak np. naklejki czy karty. Można? Jak widać jak najbardziej można.

Swoją drogą jestem bardzo ciekawy jak będą się prezentowały gry wydane przez nasze rodzime Forever Limited. Na renderach wszystko ładnie się prezentuje i mam nadzieję, że i w rzeczywistości będzie wszystko super. A patrząc na ciągle powiększające się liczbę gier w ich portfolio, to tym bardziej trzymam kciuki za ich powodzenie na giereczkowym rynku.

Wychodzi na to, że tylko niszowe wydawnictwa, celujące w fanów gier niezależnych, czują że dodatki do gry są czymś fajnym, co cieszy graczy, a nie tylko miłym dla oka dodatkiem, który podnosi cenę wydania. Mam cichą nadzieję, że i pozostałe duże wydawnictwa pójdą też tą drogą (tak Nintendo, patrzę również na ciebie!).

Przeczytaj także:
Czy warto kupić Nintendo Switch?

Nie masz jeszcze Nintendo Switch i zastanawiasz się czy warto kupić tę konsolę w 2020 roku? Przeczytaj ten poradnik, który rozwieje Twoje wątpliwości i przekona do zakupu.

Jak założyć konto Nintendo

Poradnik opisujący krok po kroku jak założyć konto My Nintendo i połączyć je z konsolą Nintendo Switch.


Poprzedni wpis Następny wpis