"Katana Zero" zadebiutuje na Nintendo Switch 18 kwietnia

"Katana Zero" zadebiutuje na Nintendo Switch 18 kwietnia

nius

Dopracowany pixel art, wymagająca rozgrywka, zabawy ze spowalnianiem czasu podczas likwidacji przeciwników, wciągająca historia - te wszystkie atrakcje ma nam zapewnić Katana Zero, która 18 kwietnia zadebiutuje na Nintendo Switch.

Katana Zero to niezależna produkcja małego studia askiisoft. Za jej stworzenie odpowiedzialny jest jeden człowiek, Justin Stander, który poświecił sześć lat na jej stworzenie. Ja usłyszałem o tej grze kilka tygodni temu, i tak jak to było w przypadku GRIS, od razu zostałem oczarowany przez zwiastun. Jednak w przeciwieństwie do hiszpańskiej produkcji, Katana Zero nastawiona jest na szybką akcję, likwidację wrogów i... częstą śmierć naszego protagonisty.

W grze wcielamy się w człowieka, którego wszyscy nazywają Smokiem (The Dragon). Jest on płatnym zabójcą, który na skutek wypadku stracił pamięć. Po każdym zadaniu odwiedza psychiatrę, z którym rozmawia o swoich snach, otrzymuje kolejną porcję tajemniczego leku i następne zlecenie do wykonania. Samuraj jest śmiertelnie skuteczny i ma dwie kluczowe zdolności, dzięki którym ma przewagę nad swoimi wrogami. I to nawet gdy musi walczyć z kilkoma przeciwnikami naraz. Pierwsza z nich to możliwość spowolnienia czasu. Dzięki niej może np. odbijać swoim mieczem lecące w jego stronę pociski. Drugą jest turlanie, dzięki któremu przez chwilę jest nietykalny. Umiejętne użycie tych dwóch zdolności jest kluczowe do pokonania każdego poziomu. Bo trzeba wam wiedzieć, że byle draśnięcie powoduje śmierć naszego bohatera i musimy powtarzać dany fragment poziomu od początku.

Połączenie Hotline Miami z Johnem Wickiem to chyba najlepsze określenie czym ta gra będzie. Katana Zero nie będzie wybaczała błędów, a każdy poziom trzeba będzie zaliczyć idealnie, by móc iść dalej. Pewnie będzie to czasami frustrowało, ale jednak satysfakcja z przejścia poziomu będzie duża. Zresztą, pierwsze wrażenia opisane przez różne serwisy, które miały już okazję ograć wersję demonstracyjną na różnych imprezach tylko to potwierdzają.

Premiera Katana Zero została zaplanowana na 18 kwietnia. Gra dostępna będzie nie tylko na Nintendo Switch, ale również na PC. Grę można już kupić w przedsprzedaży w Nintendo eShop, gdzie kosztuje 60 PLN. Myślę, że to odpowiednia cena do tego, co ta gra będzie oferowała. Nie wiem jak wy, ale ja już nie mogę się doczekać premiery.




Blog Comments powered by Disqus.

Poprzedni wpis Następny wpis