Czy warto kupić Nintendo Switch w 2020 roku?

Czy warto kupić Nintendo Switch w 2020 roku?

poradnik

Nie masz jeszcze Nintendo Switch i zastanawiasz się czy warto kupić tę konsolę w 2020 roku? Przeczytaj ten poradnik, który rozwieje Twoje wątpliwości i przekona do zakupu.

W tym roku Nintendo Switch obchodzi swoje trzecie urodziny. Dodatkowo na horyzoncie majaczy już kolejna generacja konsol konkurencji - PS5 i XBox Series X.

Czy w związku z tym opłaca się kupić teraz Switcha?

Moja odpowiedź brzmi TAK.

Dlaczego? Zapraszam do lektury poniższego tekstu.

Spis treści


Dlaczego warto mieć Nintendo Switch?

Bez dwóch zdań Nintendo swoją najnowszą konsolą podbiła serca wielu graczy.

Mimo, iż nie oferuje pod względem technicznym takich fajerwerków jak rozdzielczość 4K czy HDR, to jednak zdobyła uznanie wielu czymś innym - byciem konsolą hybrydową.

W każdej chwili stacjonarny Switch może stać się handheldem i na odwrót. Zmiana sposobu grania trwa dosłownie sekundę. Nie ma problemu, by grać na dużym telewizorze, a potem dokończyć rozgrywkę np. w drodze do pracy.

Do tego spora liczba świetnych gier od samego Nintendo, jak i innych znanych producentów i wydawców. No i tona gier niezależnych. W sumie można by rzec, że Nintendo Switch indykami stoi 😉

Kolejny plus to dwa Joy-Cony dodawane do konsoli. Normalnie używa się ich do grania w pojedynkę. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, by w ułamek sekundy stały się dwoma niezależnymi kontrolerami. Idealne rozwiązanie do przeprowadzenia np. szybkiego wyścigu w Mario Kart 8 Deluxe, kiedy niespodziewanie wpadnie do nas znajomy.

Wspominałem już, że w obydwu Joy-Conach umieszczone są żyroskopy, dzięki czemu można nimi sterować wychylający pady? Oczywiście to tylko jeden z ukrytych ficzerów, jakie inżynierowie z Nintendo zaszyli w tych małych padach. Mamy tam jeszcze HD Rumble odpowiedzialne za wibracje czy też czujnik na podczerwień, który np. wykorzystywany jest do mierzenia pulsu w Ring Fit Adventure.

O popularności Nintendo Switch niech świadczy fakt, że 2019 rok należał w Japonii właśnie do Switcha. W samym Kraju Kwitnącej Wiśni ta konsola sprzedała się w prawie 4,5 mln sztukach, co stanowi 76% wszystkich sprzedanych konsol w zeszłym roku.

Czujecie to? Hybrydowa konsola, która ma słabsze osiągi niż PS4 czy XBox, zgarnęła 3/4 konsolowego rynku.

Jakby tego było mało, to nie tak dawno Nintendo pochwaliło się, że łącznie na całym świecie sprzedano 52,5 miliona konsol Nintendo Switch. Gry na tę konsolę sprzedały się zaś w ponad 310 milionach egzemplarzy. Te liczby robią wrażenie.

Ale, ale! Zapewne słyszałeś lub przeczytałeś różne bzdury i bzdurki na temat Nintendo Switch. Czas się z nimi rozprawić.

Nintendo Switch - fakty i mity

Mimo, że Nintendo Switch jest już na rynku trzy lata (premiera konsoli miała miejsce 3 marca 2017 roku), to wokół niej narosło sporo mitów czy półprawd. Chcę je teraz ostatecznie obalić (lub potwierdzić), byś mógł świadomie podjąć decyzję o zakupie Switcha.

Nintendo Switch jest najsłabszą konsola na rynku.

Fakt. To prawda - w porównaniu do PS4 czy XBox One, Nintendo Switch jest najsłabszą konsolą z tej trójki.

Jednak to nie moc stanowi o największej atrakcyjności tej konsoli, a jej hybrydowość. Po prostu grasz na niej jak chcesz - możesz w domu, podpinając ją do telewizora, albo w trybie przenośnym, będąc pod namiotem.

Nintendo już dawno zrezygnowało z tzw. wyścigu zbrojeń wśród producentów konsol. Zamiast tego skupili się na tym, co według nich jest najważniejsze - czerpania radości z grania, czy to solo czy wśród znajomych.

I pod tym względem Nintendo Switch wygrywa.

Nintendo Switch to konsola dla dzieci.

Mit. To, że niektóre gry na Nintendo Switch mają kolorową (czasami wręcz cukierkową) grafikę, nie oznacza od razu, że to sprzęt dla małych dzieci.

Na Nintendo Switch wyszły takie gry jak Doom, Resident Evil czy Assasin’s Creed. A to chyba nie są tytuły przeznaczone dla 5-latków, prawda?

Na Nintendo Switch nie ma gier.

Mit. Obecnie w europejskim eShopie jest ponad 3 tysiące gier.

Jasne, wśród nich jest sporo tytułów, na które nie warto wydawać pieniędzy. Jednak wśród tych kilku tysięcy na pewno znajdziesz takie, które będziesz ogrywał przez długi czas.

Na Nintendo Switch są same kiepskie gry.

Mit. Mario Kart 8 Deluxe, Super Mario Oddysey, Legend of Zelda: Breath of the Wild, Doom czy nasz rodzimy Wiedźmin 3 - czy to są naprawdę kiepskie gry? Nie sądzę.

Do tego jest jeszcze tona naprawdę świetnych gier niezależnych, które potrafią pochłonąć do czasu, aż nie zobaczy się napisów końcówych (np. GRIS, Hyper Light Drifter czy Katana Zero).

Uwierzcie mi - jest w czym wybierać.

Gry na Nintendo Switch nie posiadają polskiej wersji językowej.

Fakt/mit. Dlaczego? Bo to zależy. Gry od Nintendo niestety nie posiadają polskiej wersji językowej. Co innego tytuły innych wydawców - tu tak naprawdę wszystko leży w jego gestii czy udostępni polską wersję językową (chociażby w formie napisów) czy też nie.

Niestety, przeglądając nintendowy eShop ciężko stwierdzić, która z gier “przemówi” do nas w ojczystym języku. Cyfrowy sklep Nintendo jest tak skonstruowany, że pokazywane są tylko te języki, które wspierane są przez system.

Wszystkie konsole Nintendo Switch są wadliwe.

Mit. Kluczowe oczywiście jest tu słowo “wszystkie”. Bo i owszem, zdażają się problemy ze Switchem. A to jest probelm z driftującym Joy-Conem, rysami na ekranie czy pękającym plastikiem przy śrubkach.

Nie oznacza to jednak, że każdy użytkownik Switcha ma takie problemy. W moim Switchu nie uświadczyłem żadnych problemów. Podobnie jest wśród moich znajomych. Tak więc nie przejmował bym się tym za bardzo przed zakupem konsoli.

Na Nintendo Switch są odgrzewane kotlety.

Fakt. Doom, Alien: Isolation, Wiedźmin 3, a nawet Hotline Miami czy Hyper Light Drifter - te gry miały premierę kilka lat temu i co niektórzy gracze ograli je już dawno na innych platformach.

Mimo to twórcy decydują się na wydanie swoich najlepszych gier na Switcha (po ewentualnej optymalizacji pod konsolę Nintendo). Dlaczego? Ponieważ mogą w ten sposób dotrzeć do nowych graczy, którzy wcześniej mogli nie grać w ich tytuł. A po drugie, umówmy się - możliwość zagrania w tzw. duże gry na sprzęcie przenośnym, będąc z dala od cywilizacji, zawsze będzie fajne.

Konsolę Nintendo Switch ma w Polsce kilka osób ma krzyż.

Mit. Zastanawiam się skąd panuje takie przekonanie. Na Facebooku jest kilka grup skupiających fanów Nintnendo i ich najnowszej konsoli. Nintendo Poland ma ponad 5,5 tys członków, Nintendo Polska - 2,2 tys, Nintendo Switch Polska (NSP) - 6,5 tys, a SWITCHED prawie 2 tys. Mało?

Nintendo Switch to idealna konsola dla fana indyków.

Fakt. Po stokroć fakt. Na Nintendo Switch wyszło naprawdę sporo świetnych indyków, a kolejne są właśnie w trakcie tworzenia. Część z nich to porty z innych platform, inne zaś to tytuły ekskluzywne (całościowo albo czasowo, np. na okres jednego roku).

Mówiąc krótko - każdy znajdzie tu coś dla siebie.

To jak - czujesz się przekonany i już wiesz, że Nintendo Switch jest konsolą dla Ciebie? Super, ale przed zakupem musisz jeszcze podjąć jeden wybór.

Którą wersję Nintendo Switch kupić?

Obecnie na rynku do kupienia są dwie wersje konsoli: Nintendo Switch i Nintendo Switch Lite. Dodatkowo, podstawowa wersja konsoli dostępna jest w dwóch rewizjach.

W internecie od jakiegoś czasu krążą jeszcze plotki o wersji Pro tej konsoli. Ma być ponoć mocniejsza, z lepszym ekranem i procesorem. Dzięki temu Nintendo Switch ma być w stanie wyświetlić obraz w 4K.

Ale na razie to tylko plotki, więc do czasu oficjalnej zapowiedzi ze strony Nintendo nie ma co sobie tym głowy zawracać. W szczególności, że nie tak dawno firma z Kioto wyraźnie powiedziała, że w 2020 roku nie wyda nowej wersji Nintendo Switch.

Przejdźmy więc do omówienia wersji, które są obecnie dostępne na rynku.

Nintendo Switch rev1 i rev2

Nintendo Switch rev1 to pierwsza wersja konsoli, która jest na rynku od samego początku (czyli 2017).

Rev2 to nieco usprawniona wersja jedynki. Do najważniejszych zmian zaliczyć należy inny ekran (prezentowane barwy są nieco cieplejsze) oraz zwiększenie czasu pracy baterii. Druga rewizja podstawowej konsoli pojawiła się na rynku we wrześniu 2019 roku.

Jak rozpoznać, którą wersję kupujemy?

Pierwszy różnicujący konsole element to pudełko. Nowsza wersja zapakowane jest w pudło, na którym Nintendo Switch prezentowane jest na czerwonym tle.

Drugim elementem jest oznaczenie kodowe konsol, które znajdziecie na pudełku i samej konsoli. Nintendo Switch rev1 oznaczone jest jako HAC-001, natomiast rev2 - HAC-001-01

Nintendo Switch Lite

Nintendo Switch Lite to odchudzona wersja podstawowej konsoli.

Jakie są znaczące różnice? Konsola stanowi jednolity blok, przez co nie można odłączyć Joy-Conów. Takie rozwiązanie pociągnęło za sobą brak HD Rumble i kamery IR w Joy-Conach.

Dodatkowo brak jest stacji dokującej w zestawie, dlatego też nie ma możliwości podpięcia urządzenia do telewizora bez użycia dodatkowego kabla.

Trzeba pamiętać jeszcze o jednym. W razie gdyby okazało się, że jest problem z którymś Joy-Conem (np. driftujący analog), to w przypadku Switcha w wersji Lite trzeba będzie odesłać całą konsolę do serwisu.

Różnice między Nintendo Switch a Nintendo Switch Lite

Nintendo Switch rev1 i rev2 Nintendo Switch Lite
Ekran 6.2 cala, 720p dotykowy 5.5 inches, 720p dotykowy
Kontrolery odłączane Joy-Con wbudowane Joy-Cony
Stacja dokująca Tak Nie
Akumulator rev1: 2,5 – 6,5 godziny
rev2: 4,5 – 9 godziny
3 – 7 godziny
Pamięć 32GB wbudowane + microSD/microSDHC/microSDXC 32GB wbudowane + microSD/microSDHC/microSDXC
Stopka Tak Nie
Wymiary 102 mm x 239 mm x 13,9 mm 208 x 91,1 x 13,9 mm
Waga 398 gram (z Joy-Conami) 275 gram
Kup w
x-kom.pl
wersja z czerwono-niebieskimi Joy-Conami
wersja z szarymi Joy-Conami
kolor szary
kolor morski
kolor żółty



W tym momencie musisz podjąć decyzję - czy chcesz mieć konsolę na której zagrasz zarówno w domu, jak i w drodze, czy też stricte przenośną.

Jeżeli wybrałeś opcję pierwszą - bierz Nintendo Switch rev2, jeżeli druga - wiadomo, Nintendo Switch Lite w jednym z pastelowych kolorów.

No to jak - decyzja podjęta i kupujesz Nintendo Switch? Super. W takim razie wbijaj np. na x-kom.pl (linki w tabelce), przejdź się do elektromarketu lub odwiedź swój lokalny sklep z konsolami i kup jedną z najfajniejszych konsol jaka jest obecnie na rynku.

Mam już Nintendo Switch - co dalej?

No dobra, najważniejszą rzecz masz już za sobą. Teraz tylko jeszcze jedna drobnostka - musisz założyć konto My Nintendo.

Ale spokojnie, proces nie jest skomplikowany. Ba, specjalnie nawet przygotowałem krótki poradnik, który krok po kroku przeprowadzi Cię przez ten proces. Wystarczy, że sprawdzisz tekst Jak założyć konto Nintendo.

Prawda, że było to proste? Teraz zostały już same przyjemne rzeczy - czyli kupowanie gier i granie.

Szukasz doładowania Nintendo eShop?
Skorzystaj z oferty Muve.pl i kup doładowanie Nintendo eShop o wartości 70, 120 lub 250 PLN. Pamiętaj, kupując cyfrowy kod doładowania z mojego linka wspierasz rozwój geekretro.pl.

A gdzie szukać informacji na temat dostępnych gier na Nintendo Switch?

Źródeł jest wiele, ale ja ze swojej strony mogę polecić:

A jeżeli lubicie oglądać streamy, wideo recenzje czy unboxingi, to sprawdźcie kanał Pana KuBaka na YouTube.

I to tyle. Mam nadzieję, że pomogłem w podjęciu decyzji i stałeś się szczęśliwym posiadaczem Nintendo Switch.

W razie jakichkolwiek pytań czy wątpliwości zostaw proszę komentarz pod poradnikiem lub skontaktuj się ze mną poprzez wiadomość prywatną na Facebooku lub Twitterze.

A jeżeli uznasz ten poradnik za przydatny, to będę wdzięczny za dzielenie się nim wśród swoich znajomych.

W tekście znajdują się linki afiliacyjne prowadzące do sklepów, w których możesz kupić Nintendo Switch i doładowania do eShopu. Skorzystanie z nich nie naraża Cię na żadne dodatkowe koszty, a jedynie wspiera rozwój geekretro.pl. Dziękuję!

Przeczytaj także:
Jak założyć konto Nintendo

Poradnik opisujący krok po kroku jak założyć konto My Nintendo i połączyć je z konsolą Nintendo Switch.

Puyo Puyo - japońska wariacja nt. tetrisa

Krótka historia serii gier Puyo Puyo.


Blog Comments powered by Disqus.

Poprzedni wpis Następny wpis