Assassin's Creed Shadows - nowy zwiastun podzielił fanów. Ubisoft szykuje hit czy klapę?

Assassin's Creed Shadows - nowy zwiastun podzielił fanów. Ubisoft szykuje hit czy klapę?
Autor Ola Pietrzak
Ola Pietrzak19.05.2024 | 4 min.

Witajcie, fani Assassin's Creed! Ubisoft właśnie zaprezentował długo wyczekiwany zwiastun nowej odsłony serii - Assassin's Creed Shadows. Choć wideo wzbudziło spore emocje wśród graczy, to nie wszyscy są zachwyceni wyborami studia. Dowiecie się, co tak bardzo podzieliło fanów i czy Ubisoft szykuje kolejny hit, czy może raczej finansową klapę.

Zwiastun Assassin's Creed Shadows budzi kontrowersje

Ubisoft właśnie opublikował pierwszy zwiastun nadchodzącej gry Assassin's Creed Shadows, a reakcje fanów są podzielone. Jedni z niecierpliwością wyczekują nowej odsłony kultowej serii, inni zaś wyrażają oburzenie wobec pewnych wyborów studia. Czym więc tak namieszał trailer nowej gry AC?

Kontrowersje budzi przede wszystkim obsada bohaterów. W przeciwieństwie do wcześniejszych części Assassin's Creed, gdzie protagonista zazwyczaj pochodził z regionu, w którym toczyła się akcja, Ubisoft zdecydował się na dwie zupełnie niepowiązane z Japonią postaci - Naoe i Yasuke. Ten drugi jest czarnoskóry, co dla części fanów stanowi przejaw "wymuszonej inkluzywności" i braku szacunku wobec japońskiej kultury.

Dodatkowo, Yasuke jest postacią historyczną, co łamie dotychczasową tradycję studia, gdzie protagoniści byli fikcyjni. Choć z drugiej strony, daje to nadzieję na ciekawe powiązania fabuły z rzeczywistymi wydarzeniami. Ogólnie rzecz biorąc, zwiastun Assassin's Creed Shadows wywołał już niemałe kontrowersje, co zapowiada burzliwą dyskusję przed premierą gry.

Naoe i Yasuke - nowi bohaterowie Assassin's Creed

Tak jak już wspomniano, Assassin's Creed Shadows będzie opowieścią o dwójce zupełnie różnych bohaterów - Naoe i Yasuke. Pierwsza z nich to kobieta będąca shinobi, czyli japońską zabójczynią-szpiegiem. Jej kompan natomiast to słynny czarnoskóry samuraj portugalskiego pochodzenia, który faktycznie żył i służył na dworze potężnego Ody Nobunagi.

Warto zaznaczyć, że to niezwykłe połączenie samo w sobie budzi mieszane uczucia wśród graczy. Część docenia odwagę Ubisoftu w podejmowaniu trudnych wyborów i wyjście poza utarte schematy, inni zaś uważają, że firma jeszcze nigdy tak bardzo nie odeszła od klimatu i realiów danej epoki. Niezależnie jednak od kontrowersji, z pewnością ta dwójka głównych bohaterów zapowiada się nad wyraz intrygująco.

Co ciekawe, materiały promocyjne sugerują, że początkowo Naoe i Yasuke będą przeciwnikami, później jednak ich losy się połączą. Poznanie motywacji i powodów, dla których zaciekle sobie wrogli bohaterowie zdecydują się połączyć siły, z pewnością będzie jedną z głównych atrakcji nowej gry AC. Pozostaje mieć nadzieję, że dobrze napisane postacie zrównoważą kontrowersję wokół ich doboru.

Czytaj więcej: Szokujące fakty o League of Legends - zabezpieczenia zagrażają graczom

Ubisoft ryzykuje odejście fanów przez kontrowersyjne wybory

Zdjęcie Assassin's Creed Shadows - nowy zwiastun podzielił fanów. Ubisoft szykuje hit czy klapę?

Choć wydaje się, że decyzje Ubisoftu dotyczące Assassin's Creed Shadows miały na celu zwiększenie inkluzywności i urozmaicenie uniwersum, to jednak dla sporej części graczy okazały się strzałem w stopę. Setki komentarzy na forach i mediach społecznościowych otwarcie krytykują studio za "wymuszoną różnorodność" oraz brak szacunku wobec japońskiej kultury i historii.

Niezadowolenie wyraża się zwłaszcza w kontekście protagonisty Yasuke - czemu to nie był Japończyk, skoro gra dzieje się w średniowiecznej Japonii? Niewątpliwie Ubisoft podjął tu spore ryzyko, a wybór ten może się dla firmy źle skończyć. Rozczarowani fani kultowej serii mogą zwyczajnie zrezygnować z zakupu AC Shadows, co w dobie wszechobecnego "głosowania portfelami", byłoby dla studia ogromnym ciosem.

Pozostaje mieć nadzieję, że jakkolwiek burzliwe dyskusje nie towarzyszyłyby premierze Assassin's Creed Shadows, to gra ostatecznie okaże się strzałem w dziesiątkę. Ubisoft ma wielkie doświadczenie w tej serii, więc być może właśnie w ten sposób uda im się tchnąć w nią nowe życie i świeżość. Jedno jest pewne - przed ogromnym sukcesem czy sromotną porażką nie ma już odwrotu. Śmiałe decyzje niosą za sobą wielkie ryzyko.

5 Podobnych Artykułów

  1. Jak kupować gry na japońskim Nintendo eShop
  2. Recenzja gry Suicide Squad: Kill the Justice League - czy warto zagrać?
  3. Najlepsze gry w 2017 roku | Zestawienie i ranking
  4. Pixel Heaven 2017 - relacja
  5. Horrorowe komedie i komiczne horrory - filmy pełne grozy i śmiechu
tagTagi
shareUdostępnij artykuł
Autor Ola Pietrzak
Ola Pietrzak

Witajcie w magicznym świecie gier! Jestem zapalonym graczem, który uwielbia odkrywać nieznane światy i wcielać się w różnorodne postacie. Na blogu znajdziecie unikalne opowieści o moich przygodach, recenzje gier, których nie można przegapić, oraz porady dla początkujących graczy. Zapraszam Was do wspólnego odkrywania tajemniczych krain i zdobywania wirtualnych osiągnięć!

Oceń artykuł
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Komentarze(0)

email
email

Polecane artykuły